leczyca

List otwarty Klubu im. R. Dmowskiego i Wolności do władz Łęczycy

Łęczyca, 16 marca 2017 roku

Sz. P.

Paweł Kulesza

Przewodniczący

Rady Miejskiej w Łęczycy

Szanowny Panie,

Niedawno po raz siódmy obchodziliśmy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Oddając 5 marca hołd bohaterom na Placu Tadeusza Kościuszki, naszą radość z możliwości godnego upamiętnienia bohaterów podziemia antykomunistycznego zakłócał fakt, że w mieście Łęczyca dalej funkcjonują nazwy ulic urągające pamięci ofiar komunizmu i będące w sprzeczności z obowiązującym w Polsce prawem. W szczególności chodzi tu o ulice: Związku Walki Młodych i Hanki Sawickiej.

Związek Walki Młodych, utworzony w roku 1943 w Warszawie, był młodzieżową przybudówką komunistycznej Polskiej Partii Robotniczej. W okresie okupacji niemieckiej ZWM był jedynie formułą propagandową, tworzoną jedynie „na papierze” przez pismo „Walka Młodych” i młodszych wiekiem członków PPR i Gwardii Ludowej. Osoby te – jak cała konspiracja komunistyczna – byli zaangażowani w bezsensowne akcje zbrojne przeciwko Niemcom, prowokując tym samym olbrzymie represje na cywilnej ludności Warszawy. Walka ta była oceniana przez Armię Krajową i inne agendy Polskie Państwa Podziemnego jako „bezwzględna i zbrodnicza” i miała na celu radykalizację nastrojów społecznych w celu zdezawuowania podziemia niepodległościowego i pozyskania sympatii społecznych na rzecz komunistów.

Po zajęciu Polski przez Armię Czerwoną ZWM stał się organizacją masową i aktywnie włączył się w budowę stalinowskiego systemu komunistycznego. Uczestniczył w akcjach propagandowych i zbrojnych walkach przeciw podziemiu niepodległościowemu. Był także narzędziem terroru i represji – jego członkowie w ramach bojówek komunistycznych uczestniczyli m.in. w napadach na chłopów w związku z przymusowym ściąganiem kontyngentów. Stali się także kadrami zasilającymi aparat bezpieczeństwa i administracji nowej władzy.

W 1948 roku na fali stalinowskiego ujednolicania organizacyjnych form życia społecznego wchłonął inne działające jeszcze organizacje młodzieżowe, tworząc Związek Młodzieży Polskiej (ZMP). ZMP był w sensie dosłownym polskim odpowiednikiem sowieckiego Komunistycznego Związku Młodzieży – Komsomołu. Działał w pełni pod kierownictwem PZPR, stając się tubą propagandy komunistycznej wśród młodzieży oraz narzędziem jej ideologicznej indoktrynacji.

Pierwszą przewodniczącą ZWM była Hanna Krystyna Szapiro (ps. „Hanka”), znana powszechnie pod fałszywym nazwiskiem jako Hanka Sawicka (1917–1943), działająca w kryptokomunistycznych organizacjach jeszcze w czasach II Rzeczypospolitej. Po wybuchu wojny Szapiro była najpierw związana z organizacją młodzieżową „Spartakus” (założoną przed wojną organizacją radykalnych socjalistów; od 1938 roku przejmowaną przez komunistów). Latem 1940 roku „Spartakus” został rozwiązany. Szapiro przeszła ostatecznie wraz z częścią działaczy „Spartakusa” do innego środowiska komunistycznej konspiracji – tzw. grupy akademickiej. Aż do ataku Niemiec na Związek Sowiecki komuniści nie prowadzili walki z okupantem. Dopiero od 22 czerwca 1941 komuniści wzywali do walki z Niemcami. Szapiro była zaangażowana w prosowiecką propagandę, redagując podziemne pisma, będące zbiorem informacji z nasłuchu radia moskiewskiego.

W styczniu 1942 roku Szapiro formalnie znalazła się w Polskiej Partii Robotniczej, tworzonej w myśl instrukcji Stalina przez przysłaną z Moskwy drogą lotniczą specjalną grupę Marcelego Nowotki. Od jesieni 1942 r. Szapiro była członkiem i kierownikiem „techniki” Komitetu Warszawskiego PPR. 18 marca 1943 r. Szapiro została śmiertelnie ranna w czasie strzelaniny, oczekując na ściganego przez żandarmerię niemiecką członka PPR Jana Strzeszewskiego „Wiktora”. Zmarła dzień później. W PRL Hanna Szapiro (Sawicka) została wykreowana na „pierwszą przewodniczącą ZWM” i – zgodnie z komunistyczną formułą propagandową – bohaterkę walk „o wyzwolenie narodowe i społeczne”. Opisując jej działalność w konspiracji pomijano stalinowską ideologię komunistycznego podziemia. Uczyniono z niej jedną z propagandowych ikon komunistycznego ruchu młodzieżowego.

Obie powyższe nazwy w myśl opinii Instytutu Pamięci Narodowej, powinny zostać zmienione przez Radę Miejską w Łęczycy do dnia 2 września 2017 roku jako wypełniające normę art. 1 Ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (Dz.U. RP z 2016 r. poz. 744). W związku z tym, wzywamy Radę Miejską w Łęczycy do niezwłocznej zmiany powyższych nazw ulic. Byłoby niechlubnym wypadkiem, gdyby wskutek niedbalstwa samorządu, zmiana nazw w/w ulic musiała zostać dokonana poprzez rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Łódzkiego.

Jednocześnie jako nowych patronów tych ulic proponujemy:

  1. Dla ul. Związku Walki Młodych – ppor. Józefa Kubiaka ps. „Paweł” (1912-1946), żołnierza Armii Krajowej oraz II konspiracji antykomunistcznej.

Józef Kubiak „Paweł” urodził się w 1912 roku w Ozorkowie. Tam też ukończył szkołę powszechną. „Paweł” podczas okupacji działał w Związku Walki Zbrojnej, a następnie w Armii Krajowej. Jako szef łączności i wywiadu Obwodu AK Łęczyca („Ogrody”) utrzymywał połączenie pomiędzy grupami bojowymi obwodu i organizował nowe jednostki. Wiosną 1945 r. za przynależność do AK został aresztowany przez Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Łęczycy i przekazany do dyspozycji NKWD – udało mu się uciec. Na terenie Łodzi – wraz z sierżantem Marianem Grabskim „Specem” – zorganizował oddział dywersyjny AK – Grupa Egzekucyjna „Błyskawica”. Oddział został rozbity przez Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Łodzi we wrześniu 1945 r, ale już w grudniu Józef Kubiak reaktywował jego działalność. Razem z żołnierzami „Paweł” rozbrajał posterunki MO, nękał funkcjonariuszy UB oraz działaczy PPR, ścigał osoby współpracujące z Niemcami podczas okupacji. Józef Kubiak prowadził także aktywną działalność propagandową. 30 czerwca 1946 r. został zastrzelony podczas obławy przez oficerów Informacji Wojska Polskiego w miejscowości Psary. Miejsce jego pochówku jest do dzisiaj nieznane. Postanowieniem prezydenta RP Andrzeja Dudy z 4 sierpnia 2016 roku Józef Kubiak został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

  1. Dla ul. Hanki Sawickiej – ppor. Józefa Szczepańskiego ps. „Ziutek” (1922-1944), łęczycanina, powstańca warszawskiego, żołnierza batalionu AK „Parasol”.

Józef Szczepański urodził się 30 listopada 1922 roku w Łęczycy. Przed wojną i w czasie okupacji mieszkał przy w Warszawie, uczył się na tajnych kompletach organizowanych przez dyrektora Gimnazjum im. Władysława IV dra Zygmunta Usarka. Działał w Grupach Szturmowych Szarych Szeregów. Był żołnierzem oddziału „Agat – Pegaz – Parasol”, absolwentem Szkoły Podchorążych Piechoty Rezerwy „Agricola” w stopniu plutonowego podchorążego (kwiecień 1944).

W trakcie powstania warszawskiego, był dowódcą drużyny w batalionie „Parasol”. Uczestniczył w walkach na Woli oraz o pałacyk Michla, co uwiecznił w powstańczej piosence batalionu. Przez ruiny getta przedostał się na Stare Miasto.

Szczepański w trakcie powstania dał się poznać jako utalentowany poeta, tworząc niejako artystyczną kronikę walk powstańczych. Jest autorem piosenek „Pałacyk Michla”, „Chłopcy silni jak stal” i znanego wiersza o wymowie antysowieckiej „Czerwona zaraza”. Poza tym napisał: „Wiersz do pamiętnika”, „Już nie wróci twój chłopiec”, „Hymn”, „W Parasolu”, „Do Rafała”, „Dziś idę walczyć, Mamo!”.

1 września został ciężko ranny w czasie osłaniania ewakuacji oddziałów powstańczych ze Starego Miasta. Przeniesiono go kanałami do Śródmieścia, do szpitala powstańczego. Zmarł 10 września 1944 w wyniku odniesionych ran.

Dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych, a pośmiertnie Virtuti Militari V klasy, pośmiertnie awansowany do stopnia podporucznika. Jego mogiła powstańcza znajdowała się przy ul. Marszałkowskiej 71. 5 grudnia 1945 został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie w kwaterze „Parasola”.

Powyższe postacie są z pewnością wzorem do naśladowania dla młodych Polaków, w przeciwieństwie do Hanny Szapiro i innych członków Związku Walki Młodych. Mamy nadzieję, że Rada Miejska w Łęczycy przychyli się do naszego wniosku, aby już w trakcie tegorocznych obchodów Dnia Polskiego Państwa Podziemnego (27 września) łęczycanie mogli godnie upamiętnić poległych w boju z oboma okupantami żołnierzy Armii Krajowej.

Z poważaniem,

Krzysztof Persowski, Pełnomocnik Oddziału Łęczyca Klubu im. Romana Dmowskiego

Krystian Wandachowicz, partia Wolność – Oddział Łęczyca