Archiwa kategorii: Publicystyka

Poseł Robert Winnicki ws. nowelizacji kodeksu wyborczego – 23 i 24 listopada 2017 roku

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Najpierw dwa słowa o tym 2014 r. i tych wyborach. Chciałem przypomnieć partii rządzącej, że wtedy, po tych wyborach, które budziły ogromny opór i ogromne kontrowersje, was nie było pod PKW. To Ruch Narodowy zwoływał manifestacje. To Ruch Narodowy żądał dymisji PKW, która wreszcie doszła do skutku i pana Jaworskiego zastąpił pan Hermeliński. Wyście się wtedy odcinali od manifestantów, których myśmy zwoływali. Taka była wasza postawa w 2014 r., więc nie nadużywajcie teraz tego 2014 r. jako argumentu. To po pierwsze. Czytaj dalej Poseł Robert Winnicki ws. nowelizacji kodeksu wyborczego – 23 i 24 listopada 2017 roku

Realizm podstawą polityki wschodniej – deklaracja KRD

Polityka zagraniczna państwa polskiego od wielu lat jest obiektem krytyki środowisk narodowych, gdyż realizuje ona głównie interesy innych graczy na scenie międzynarodowej oraz jest obciążona mitami i ideologicznymi wymysłami. Nie inaczej jest na wschodnim kierunku polskiej polityki: w działaniach wobec Rosji, Litwy, Białorusi i Ukrainy. Czytaj dalej Realizm podstawą polityki wschodniej – deklaracja KRD

Deklaracja „Wiara Katolicka podstawą Idei Narodowej”

Jesteśmy katolikami nie tylko dlatego, że Polska jest katolicka, bo gdyby nawet była muzułmańska, prawda nie przestała by być prawdą, tylko trudniejszy i boleśniejszy byłby dla nas, Polaków dostęp do niej. Jesteśmy katolikami nie tylko dlatego, że doktryna katolicka lepiej rozstrzyga trudności a dyscyplina konflikty, ani dlatego, że imponuje nam organizacja hierarchiczna Kościoła zwycięska przez stulecia, ani dlatego wreszcie, że Kościół ocalił i przekazał nam w spuściźnie wszystko to, co w cywilizacji antycznej było jeszcze zdrowe i nie spodlone, ale dlatego, że wierzymy, iż jest Kościołem ustanowionym przez Boga.
Jan Mosdorf, Wczoraj i jutro

Czytaj dalej Deklaracja „Wiara Katolicka podstawą Idei Narodowej”

Jacek Kędzierski – 11 listopada – rocznica klęski Niemiec

Fatalna to data do świętowania. Pogoda pod psem, czyli dla masowego świętowania odpowiedniejsze są wnętrza kościołów i może jakieś hale sportowe, czy też zadaszone stadiony niż ulice i place /Marsz Niepodległości/.  Wyglądam przez okno i widzę, że nie są to słowa bezpodstawne… Czytaj dalej Jacek Kędzierski – 11 listopada – rocznica klęski Niemiec

Wystąpienie posła Roberta Winnickiego 26 października 2017 roku

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jeśli chodzi o Związek Polaków w Niemczech, o tę historię, o to wielkie dziedzictwo, jakie dzisiaj państwo obecni z nami na sali, z czego się bardzo cieszymy, kontynuujecie, nic lepiej nie obrazuje tej właśnie historii, istoty tej właśnie organizacji niż kongres, który odbył się w marcu 1938 r. w Berlinie. Czytaj dalej Wystąpienie posła Roberta Winnickiego 26 października 2017 roku

Poseł Tomasz Rzymkowski ws. zamrożenia ustawy antybanderowskiej

Panie Marszałku! Pani Premier! Wysoka Izbo! Na podstawie art. 184 ust. 3 pkt 1 wnoszę o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów, a to za sprawą wycofania wspólnego projektu Kukiz’15 i Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczącego nowelizacji ustawy o IPN. Ta ustawa zakładała penalizację banderyzmu i ochronę godności narodu polskiego na świecie. Czytaj dalej Poseł Tomasz Rzymkowski ws. zamrożenia ustawy antybanderowskiej

Jacek Kędzierski – Stulecie bolszewickiego października

O tym, że bolszewicki październik 1917 roku nie był żadnym zrywem klasy robotniczej, piotrogradzkiego proletariatu wie dziś nawet każde dziecko. Może o tym dowiedzieć się w szkole lub z mediów. Ale, czy ja muszę się wstydzić, kiedy oświadczę, że będąc szkolniakiem, ja tego nie wiedziałem? Nie wiedziałem, że tego zamachu stanu dokonała wąska grupa bolszewickich aktywistów, zakakując zmęczony wojną, przygotowujący się do „snu zimowego” Piotrograd. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Stulecie bolszewickiego października

Jacek Kędzierski – Katalończycy są narodem

Katalonia to północno-wschodni róg półwyspu Iberyjskiego z Barceloną – jej stolicą. Miasto znane powszechnie choćby z klubu sportowego, którego drużyny osiągają sukcesy na skalę europejską i światową, nie tylko w futbolu ale także męskim baskecie, czy szczypiorniaku. Miło jest tam od czasu do czasu wpaść i bez końca spacerować po uliczkach tego miasta, tych w Barrio de Gottica, w Barcelonetcie, tuż przy porcie jachtowym, czy też przemierzyć Las Ramblas, zaczynając od kolumny Krzysztofa Kolumba, a na placu Katalońskim kończąc. Nie tylko zresztą Barcelona ma Ramblę. To nazwa bigli wielu katalońskich miast. Szeroka ulica obsadzona platanami klonolistnymi, dającymi mnóstwo cienia. Pełno tam sklepów i potoki ludzi. Coś w rodzaju łódzkiej Pietryny w czasach świetności. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Katalończycy są narodem