Archiwa tagu: 9/2018

Adam Śmiech – Włochy z innej perspektywy

smiechNie napiszę Państwu o pięknych Włoszech, które odwiedziłem z rodziną na początku września. Wycieczka była zorientowana na zwiedzanie i bardzo intensywna, ale wszystkie miejsca to były powszechnie znane klasyki europejskiego dziedzictwa kulturowego, zatem każdy zna je lub może poznać bez wielkiego wysiłku. Chętnie podzielę się jednak z Państwem kilkoma obserwacjami quasi-socjologicznymi (bardzo subiektywnymi, bez materiału porównawczego). Czytaj dalej Adam Śmiech – Włochy z innej perspektywy

Jan Szałowski – Grodno – bohaterskie miasto na drodze do Wilna

Jan_SzalowskiWłaściwie, to trudno opowiedzieć w pełni historię Polski, wyrzucając z niej znaczenie Grodna w dziejach Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Miasto to, którego etymologii nie trzeba nikomu wyjaśniać, jest za Białymstokiem głównym miastem na odwiecznej drodze z ziem piastowskich do Wilna. Można je pominąć w programie zwiedzania Kresów, zwłaszcza że tak od lat w większości robią biura podróży, ale z całą pewnością nie byłaby to decyzja słuszna. Dzisiejsze Grodno liczy bowiem nawet 370 tys. mieszkańców i jest pod względem liczby ludności piątym miastem republiki Białoruś. Co czwarty mieszkaniec jest Polakiem. Mieści się tutaj siedziba, utworzonego w lipcu 1988 roku Związku Polaków na Białorusi, oraz siedziba polskiego konsulatu generalnego. Czytaj dalej Jan Szałowski – Grodno – bohaterskie miasto na drodze do Wilna

Adam Śmiech – Z piosenką w Swietłogorsku

smiechŻycie jest piękne nie tylko z miliona powodów, które każdy z nas mógłby od razu wymienić, ale także dlatego, że potrafi zaskakiwać stawiając człowieka w sytuacjach, o których niektórzy nie mogli by nawet marzyć. W sierpniowy weekend 24-26 b.r. znalazłem się w takiej właśnie sytuacji – sam w to nie wierzę, więc Państwo zapewne tez nie uwierzą – uczestnika międzynarodowego festiwalu! Ale po kolei. Czytaj dalej Adam Śmiech – Z piosenką w Swietłogorsku

Jan Szałowski – Łódź – miasto utkane z iluzji i mitów

Jan_SzalowskiNie trzeba nikogo przekonywać, że żyjemy w świecie, w którym manipulacja występuje nad wyraz często. Nie zawsze zdajemy sobie jednakże sprawę z tego, iż żyjemy także w mocno zmanipulowanej przestrzeni. Dotyczy to zwłaszcza wielkich miast epoki postsocjalizmu. Czytaj dalej Jan Szałowski – Łódź – miasto utkane z iluzji i mitów

Jacek Kędzierski – Moje boje z postkomuną

 W czerwcu br. zwróciłem się do tzw. władz Łodzi i województwa z apelem w sprawie niezbędnej dekomunizacji nazwy ulicy, usunięcia pomnika i tablic oraz wprowadzenia zakazu przeprowadzania innych obchodów mających upamiętniać rewolucję 1905-07. Apel mój uzasadniłem następująco: Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Moje boje z postkomuną

x. Andrzej Łamasz – Miłość bliźniego a obrona Ojczyzny

xAndrzej1Kazanie wygłoszone 20 września 2018 roku w kościele garnizonowym pw. św. Jerzego w Łodzi – podczas Mszy św. w 76. rocznicę utworzenia Narodowych Sił Zbrojnych.

Uczony w prawie pyta Jezusa: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” (Mt 22, 36). Dobrze wiedział, że jest wiele przykazań, wiele wymagań Bożego Prawa. Dlaczego pytał? czy dlatego, by wystawić Chrystusa na próbę, zastawić kolejną pułapkę i podchwycić Go na słowie, jak to nie raz czynili Faryzeusze i uczeni w Piśmie? A może rzeczywiście chciał się dowiedzieć. Pan Jezus nie unikał odpowiedzi, ale jasno i dobitnie określił najważniejsze przykazanie: „«Będziesz miłował Pana Boga twego ze wszystkiego serca twego i ze wszystkiej duszy twojej, i ze wszystkiej myśli twojej». To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne jest temu: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego»” (Mt 22,37-39). To największe przykazanie posiada nawzajem warunkujące się człony: miłowanie Boga i miłowanie bliźniego. Czytaj dalej x. Andrzej Łamasz – Miłość bliźniego a obrona Ojczyzny

Adam Śmiech – Po co ten wywiad?

smiechMinister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz udzielił wywiadu rosyjskiej gazecie „Kommiersant” (w numerze 183 z 8.10.2018 r.). Chciałoby się krzyknąć „Nareszcie!”, z nadzieją na choćby jakiś wstęp do przełomu w zamrożonych przez Polskę stosunkach z Rosją. Tym bardziej, że media podjęły natychmiast słowa ministra, iż „Jesteśmy zainteresowani współpracą handlowo-przemysłową w sferze nieobjętej sankcjami”.

Natychmiast muszę jednak przeciąć Państwa nadzieje. Żadnej zmiany nie będzie. Żaden ruch mający poruszyć lodowiec istniejący pomiędzy Warszawa a Moskwą, nie został przez Czaputowicza wykonany.  Czytaj dalej Adam Śmiech – Po co ten wywiad?