Archiwa tagu: Adam Śmiech

Adam Śmiech – Bałtyckim szlakiem (3)

Na Łotwę jedziemy drogą międzynarodową E272 i E67 przez Ukmerge (Wiłkomierz – to tu w 1435 r. wojska polskie pod dowództwem Jakuba Kobylańskiego i litewskie, księcia Zygmunta Kiejstutowicza pokonały przeważające siły inflanckiej gałęzi zakonu krzyżackiego i zbuntowanego Świdrygiełły; złamało to potęgę tej części zakonu; znaczenie tej bitwy w historii podkreślał Feliks Koneczny) i Paneveżys (Poniewież). Czytaj dalej Adam Śmiech – Bałtyckim szlakiem (3)

Adam Śmiech – Bałtyckim szlakiem cz. 2

Kolejny dzień poświęcamy na wizytę w białoruskiej części Kanału Augustowskiego, tego niezwykłego pomysłu Ksawerego Druckiego-Lubeckiego, zrealizowanego w dużej mierze przez nieodżałowanej pamięci Królestwo Polskie z lat 1815-1830, które rozmachem rozwoju technicznego i gospodarczego wydźwignęło tę część ziem polskich na wysoki poziom cywilizacyjny. Czytaj dalej Adam Śmiech – Bałtyckim szlakiem cz. 2

Adam Śmiech – Bałtyckim szlakiem cz. 1

Nigdy dotąd nie byłem na Białorusi. Przeszkodą były wizy i nie wypalenie różnych planów w przeszłości. Dlatego z nadzieją i radością przyjąłem wiadomość o wydaniu przez prezydenta Łukaszenkę dekretu o możliwości wjazdu do Obwodu Grodzieńskiego bez wizy, za specjalnym zezwoleniem, na okres do 5 dni. Czytaj dalej Adam Śmiech – Bałtyckim szlakiem cz. 1

Adam Śmiech – Złym szlakiem sanacji

Powtarzanie dzisiaj w środowisku „Myśli Polskiej” i jej Czytelników, że Prawo i Sprawiedliwość jest współczesnym odbiciem sanacji jest niewątpliwie truizmem. Niemniej, w moim przekonaniu, istnieje głębokie uzasadnienie dla takiego powtarzania, gdyż niektórzy wciąż mylą niby-patriotyczną frazeologię PiS z programem narodowym.

Etatyzm i omnipotencję państwa z programem upowszechnienia własności i uczynienia z Polaków narodu przedsiębiorców, a utrwalanie biedy poprzez rozdawnictwo pieniędzy, z uzasadnioną pomocą dla niezdolnych do pracy, i gotowi popierać neosanację wbrew tradycji własnego ruchu, przynajmniej sensu stricto, bo wolni strzelcy, błądzący, naiwni, lub ludzie z widokami na „coś”, zdarzali się i zdarzać będą zawsze. Czytaj dalej Adam Śmiech – Złym szlakiem sanacji

Adam Śmiech – Poza granicą szaleństwa

Prezydent Andrzej Duda jednak zawetował dwie ustawy sądowe PiS-u – o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa. Nie zawetował trzeciej ustawy – o ustroju sądów powszechnych. Postanowienia dwóch zawetowanych ustaw, podporządkowujące władzę sądowniczą władzy wykonawczej, prowadziły do naruszenia równowagi w ramach trójpodziału władzy. Czytaj dalej Adam Śmiech – Poza granicą szaleństwa

Adam Śmiech – War Party napędza kult smoleński

W piątkowy poranek 7 kwietnia b.r. media przyniosły nam wiadomość, która sprawiła, że nowy prezydent USA Donald Trump, w oczach wielu obserwatorów i dotychczasowych zwolenników, stracił mocno już nadszarpniętą wiarygodność. Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych – wykazując od lat oznaki zniecierpliwienia asekurancką, przynajmniej w przypadku Syrii, postawą Baracka Obamy, wykonała atak 59 rakietami Tomahawk na bazę syryjskiego lotnictwa. W ciągu kilku dni poprzedzających atak, obserwowaliśmy majstersztyk medialnej manipulacji o skali globalnej: – dzień pierwszy – atak gazowy i natychmiastowe oskarżenie Assada i Syrii, dzień drugi – zdjęcia martwych dzieci i medialna hucpa antysyryjska i antyrosyjska (z ambasador USA przy ONZ wymachującą zdjęciami zabitych dzieci, wykrzykującą pełne patosu apele – „ile dzieci ma umrzeć, by Rosję to zaczęło obchodzić”), dzień trzeci – atak przeprowadzony wg typowego scenariusza – bez rezolucji ONZ, bez wypowiedzenia wojny, ale i bez przedstawienia choć cienia dowodu na odpowiedzialność państwa syryjskiego za atak gazowy. Czytaj dalej Adam Śmiech – War Party napędza kult smoleński

Adam Śmiech – Wyklęty, powstań!


Za nami kolejny 1 marca – dzień ustanowionego w 2011 r. święta tzw. żołnierzy wyklętych. Z premedytacją piszę powyższe słowa z małej litery, gdyż nie celebruję tego święta, bo uważam jego przesłanie za wysoce szkodliwe. Zresztą podobnie jak święto powstania warszawskiego również ustanowione niedawno. Razem z obchodami rocznicy powstania styczniowego wpisują się w polską pedagogikę klęski – tradycję celebracji klęsk i cierpiętnictwa, ofiarniczego stosu, gdzie życie ludzkie ma znaczenie drugorzędne, gdzie hasłem naczelnym jest „wszystko albo nic”, gdzie wreszcie są elitarni bohaterowie i zdradziecka masa. Święto żołnierzy wyklętych przybrało formę obchodów co najmniej tygodniowych z ciągłym powtarzaniem mantry o „jedynej drodze”, jaką oni wybrali etc. etc.
Czytaj dalej Adam Śmiech – Wyklęty, powstań!