Archiwa tagu: Dokąd zmierzamy?

Dokąd zmierzamy? Czy w Polsce jest jeszcze naród?

Odpowiedź na tytułowe pytanie może wydawać się rzeczą oczywistą, wszak terytorium państwa polskiego muszą zajmować Polacy… Jednak obserwowane zachowania Polaków w ostatnich miesiącach, a także niedawne wybory każą obserwatorom powątpiewać w istnienie instynktów narodowych u większości mieszkańców kraju nad Wisłą. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Czy w Polsce jest jeszcze naród?

Dokąd zmierzamy? Nowa inkwizycja

Zazwyczaj to lewica oskarża środowiska prawicowe, konserwatywne i narodowe o „cenzurowanie debaty publicznej”, „zamykanie ust niezależnym twórcom”, „kneblowanie niezależnych mediów” itp. Jednak to właśnie środowiska lewicowe coraz śmielej narzucają swój przekaz ogółowi społeczeństwa. Terror poprawności politycznej, związanej np. z wydumanym „rasizmem” czy „antysemityzmem” zatacza coraz szersze kręgi. Na Zachodzie brak wystarczającej gorliwości w poparciu dla protestów ciemnoskórej ludności jest pretekstem do medialnego linczu. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Nowa inkwizycja

Dokąd zmierzamy? Miliony Ukraińców w Polsce – czy powinniśmy się martwić?

Olbrzymia imigracja ukraińska to od kilku lat jeden z najbardziej istotnych problemów społecznych Polski. Ukraińcy chętnie przyjeżdżają nad Wisłę i bardzo łatwo otrzymują zatrudnienie. Jak tłumaczą pracodawcy, jest to spowodowane brakiem polskich pracowników. Jednak kilka ostatnich miesięcy i rozpoczynająca się recesja nie zmieniły sytuacji. Firmy ściągają na potęgę pracowników ze Wschodu – nie tylko od naszych sąsiadów, ale też z innych krajów – pomimo że chętnych do pracy Polaków jest coraz więcej. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Miliony Ukraińców w Polsce – czy powinniśmy się martwić?

Dokąd zmierzamy? Jak wyjść z Matrixa?

Od dwóch miesięcy jesteśmy wypychani z realnego życia, zachęcani do pozostania w domach… A co za tym idzie coraz silniej jesteśmy „podłączeni” do cyfrowego Matrixa. Wiedza sączona przez media, zarówno te tradycyjne, jak i elektroniczne staje się coraz bardziej nieweryfikowalna. Jesteśmy coraz bardziej podatni na manipulacje i teorie spiskowe. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Jak wyjść z Matrixa?

Dokąd zmierzamy? Coraz bliżej starcia gigantów

Nasza uwaga jest obecnie zwrócona w stronę problemów i zakazów z jakimi zmagamy się na co dzień. Jednak nie oznacza to wcale, że ustały zmagania mocarstw i walka o globalną hegemonię. Wręcz przeciwnie – gdy oczy światowej opinii publicznej zwrócone są w inną stronę, pojedynek globalnych graczy uległ intensyfikacji. Głównymi aktorami tej rozgrywki są obecnie Chiny i Stany Zjednoczone. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Coraz bliżej starcia gigantów

Dokąd zmierzamy? Kto pociąga za sznurki?

Ostatnie kilkanaście tygodni: zakazy, nakazy, obostrzenia, „nową normalność” wydają się być czasem chaosu i zamieszania, nerwowych ruchów władz i niełatwej sytuacji rządzonych. Jednak nie wszystkie zarządzenia mogą być efektem paniki i chaosu. Przy okazji zarazy pewne działające w cieniu grupy mogą realizować swoje cele i próbować zwyczajnie zarobić na ludzkim nieszczęściu. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Kto pociąga za sznurki?

Dokąd zmierzamy? Państwo bezprawia

Zarządzonemu przez władze państwowe stanowi epidemii od początku towarzyszą niemałe kontrowersje prawne. Legalność radykalnych środków bezpieczeństwa, takich jak zakaz przemieszczania się, zamykanie wielu firm, a teraz noszenie maseczek – są mocno wątpliwe prawnie, gdyż nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego, który daje władzom takie uprawnienia. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Państwo bezprawia

Dokąd Zmierzamy? Polska w potrzasku!

Oskarżenia środowisk żydowskich o współudział Polaków w Holokauście są coraz głośniejsze i ostrzejsze. Pod tą narracją dotychczas podpisywały się Stany Zjednoczone, lecz ostatnio do antypolskiej nagonki dołączyła także Rosja. Pod tym względem można więc mówić o swoistym okrążeniu naszej Ojczyzny przez systemy polityczne budujące swój kapitał na zakłamywaniu historii. Czytaj dalej Dokąd Zmierzamy? Polska w potrzasku!

Dokąd zmierzamy? Skazani na ewaporację

Natura Polaków zawsze była przekorna. Im bardziej uciskano nasz naród, tym skuteczniejsze metody wyzwolenia wpadały nam do głowy i tym odważniejsze środki przedsiębraliśmy. W końcu nasi wrogowie zrozumieli, że ostentacją niewiele wskórają i zmienili sposób działania z siłowego na propagandowy. Mamy zatem krainę mlekiem i miodem płynącą, gdzie pieniądze sypią się z nieba nawet bezrobotnym, wszystkimi opiekuje się państwo i każdy może sobie wybrać czy chce być kobietą, mężczyzną, a nawet tęczowym lisem, jeśli tylko zechce.

Praktycznie wszystko wolno poza jedną podstawową wartością – wolnością słowa, która nie daj Boże niesie ze sobą jeszcze jakąś prawdę o otaczającej nas rzeczywistości. Prawdę mówiącą o złotych kratach, w których nas zamknięto, o świecie stającym na głowie, niszczeniu naszej kultury, fałszowaniu historii, grabieży dóbr narodowych, czy kompletnym wywłaszczeniu z suwerenności. Wobec niepokornych jednostek siejących tego typu zgorszenie stosuje się metody, których żaden okupant by się nie powstydził. Zaczyna się łagodnie, od krytyki i sugestii leczenia psychiatrycznego. Później przychodzą kontrole, naciski w pracy, szantaże, procesy i wysokie kary finansowe. Gdy to nie pomoże zamyka się delikwenta do więzienia, z którego zazwyczaj się wychodzi. Zazwyczaj, gdyż niektórzy przejawiają niezwykły opór wobec metod reedukacji. Do takich ludzi przychodzi seryjny samobójca, który w cudowny sposób znajduje rozwiązanie, by raz na zawsze uciszyć delikwenta.

Oczywiście nieoficjalnie. Toż to nie do pomyślenia, by w Europie bez granic, reprezentującej najwyższe wartości praw człowieka ktoś ginął z czyjegoś polecenia. Oficjalnie więc sam się usuwa w cień, któremu od samego początku towarzyszył proces ewaporacji, czyli całkowitego wymazania człowieka z życia publicznego. Gdy ostatecznie umiera, większość ludzi zapomina w ogóle, że ktoś taki kiedykolwiek istniał, a życie toczy się dalej…w cudownej, złotej klatce.