Archiwa tagu: Jacek Kędzierski

Ukazał się nowy „Chrobry Szlak”

Ukazał się kolejny numer „Chrobrego Szlaku”, który jest do pobrania pod adresem Chrobry Szlak nr 3/2020.

W numerze:
Kamil Klimczak – Fałsz „cywilizacyjnego wyboru”
Kamil Waćkowski – Kogo PiS wspiera na Litwie?
Arkadiusz Miksa – „Myśl Polska” a sprawa polska
Arkadiusz Miksa – Polacy rozbili obóz NKWD
Kamil Waćkowski – Wybory bez nadziei w Serbii
Kamil Waćkowski – Wybory w Macedonii Północnej: zwycięstwo liberałów i Albańczyków
Jacek Kędzierski – Konwencja stambulska – zapomniana melodia
Oświadczenie środowisk akademickich
Aktualności

Jacek Kędzierski – Mecenas Tiutiunik jest w błędzie

Występujący jako ekspert lokalnej, łódzkiej telewizji Toya, mecenas Tiutiunik jest w błędzie, twierdząc, jakoby orzeczenie TK uznające niekonstytucyjność art 138 kodeksu wykroczeń narusza ochronę jakiejkolwiek mniejszości, a w szczególności jakiejkolwiek mniejszości seksualnej. Przepis ten, jak i cały kodeks pochodzi z początku lat 70-tych XX w. kiedy to mniejszości seksualne, w tym także homoseksualizm, zgodnie poczytywane były przez kryminologów jak zboczenie. Niepodobna, by ochroną zboczeń parali się twórcy kw i w ogóle całego prawa karnego w PRLu. Innymi słowy tzw. prawa zboczeńców seksualnych nie były przedmiotem ochrony art. 138 kw. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Mecenas Tiutiunik jest w błędzie

Jacek Kędzierski – Profanacja była, przestępstwa nie

Głośnym jest ostatni przypadek bełchatowskiej profanacji hostii, czego dopuścił się dwunastolatek. Podczas mszy św. przyjął komunię, po czym wyjął hostię z ust i schował do kieszeni. Dostrzegł to kapłan-szafarz  Eucharystii i zareagował. Złapał chłopca i ściągnął policję. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Profanacja była, przestępstwa nie

Jacek Kędzierski – Z miejskiego parlamentu

Rada Miejska w Łodzi ma zamiar nazwać krańcówkę autobusową przy ul. Wydawniczej w Łodzi imieniem Stanisława Mikulskiego. Mimowolnie nasunąć się tu muszą następujące pytania: czy to dobrze, czy źle, a zwłaszcza po co? Źle, bo miejsce jest takie sobie na upamiętnienie kogokolwiek. Ale to nie wszystko. Stanisław Mikulski był, jak wiadomo, aktorem. Że wcielał się w Klossa, wiedzą wszyscy. Ale ponadto był też wielokrotnie konferansjerem na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu, gdzie występował również jako wykonawca. Był konferansjerem na Festiwalu Piosenki Radzieckiej w Zielonej Górze. Miłość do munduru połączona z miłością do tamtego systemu. Nie da się zaprzeczyć, że był aktorem systemowym. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Z miejskiego parlamentu

Jacek Kędzierski – Jak reagować na zło?

Niechże hierarchia Kościoła katolickiego w Polsce uspokoi się i zbastuje z nieustannym piętnowaniem przemocy.

My, Naród Polski, konieczność stosowania przemocy w uzasadnionych przypadkach mamy wpisaną w Hymn. Bo przecież śpiewamy: Co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy. Szablą, czyli przemocą, czyli siłą fizyczną. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Jak reagować na zło?

Jacek Kędzierski – Czy do Kodeksu karnego wróci realny socjalizm i XIX-wieczne relikty?

Wszystko wskazuje na to, że pod płaszczykiem walki z pedofilią forsuje się wprowadzenie do Kodeksu karnego zmian, które cofną polskie prawo karne do realnego socjalizmu, a nawet do XIXw. Nastąpić ma to w niezwykle istotnym segmencie prawa karnego, jakim jest zestaw przepisów określających zasady sędziowskiego wymiaru kary. Czytając go, odnoszę wrażenie, że obudziły się upiory przeszłości, które 35 lat temu tworzyły niesławnej pamięci ustawę majową. Duchy Andrejewa, Bafii, Buchały i Lernella przebudziły się i natchnęły autorów najnowszej nowelizacji Kodeksu karnego.

Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Czy do Kodeksu karnego wróci realny socjalizm i XIX-wieczne relikty?

Jacek Kędzierski – PiS-owska nowelizacja Kodeksu karnego śmierdzi realnym socjalizmem!

Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego. Wszystko wskazuje na to, że pod płaszczykiem walki z pedofilią forsuje się wprowadzenie do Kodeksu karnego zmian, które cofną polskie prawo karne do realnego socjalizmu, a nawet do XIX w. Nastąpić ma to w niezwykle istotnym segmencie prawa karnego, jakim jest zestaw przepisów określających zasady sędziowskiego wymiaru kary. Czytając go, odnoszę wrażenie, że obudziły się upiory przeszłości, które 35 lat temu tworzyły niesławnej pamięci ustawę majową. Duchy Andrejewa, Bafii, Buchały i Lernella przebudziły się i natchnęły autorów najnowszej nowelizacji Kodeksu karnego.

Czytaj dalej Jacek Kędzierski – PiS-owska nowelizacja Kodeksu karnego śmierdzi realnym socjalizmem!