Archiwa tagu: Jan Żaryn

Dokąd zmierzamy? Bitwa, która zmieniła losy świata…

Wielkimi krokami zbliża się setna rocznica największego polskiego militarnego zwycięstwa w XX wieku: bitwy warszawskiej z 1920 roku, w trakcie której Wojsko Polskie odepchnęło od bram stolicy Polski Armię Czerwoną. Przebieg wydarzeń sprzed stu lat wciąż budzi spory historyków i publicystów – z upływem czasu coraz większa część badaczy kwestionuje teorię o Józefie Piłsudskim jako jedynym autorze zwycięstwa, zarzucając mu opuszczenie stanowiska dowodzenia i złożenie dymisji z zajmowanych stanowisk. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Bitwa, która zmieniła losy świata…

prof. Jan Żaryn – Traktat wersalski a pozycja Polski w Europie

29 czerwca 2020 r. w Warszawie odbył się wykład prof. Jana Żaryna, p.o. dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego nt. postanowień traktatu wersalskiego, okoliczności jego podpisania i pozycji międzynarodowej Polski stworzonej przez ten traktat. Czytaj dalej prof. Jan Żaryn – Traktat wersalski a pozycja Polski w Europie

M. Ziętek-Wielomska o wolnościowcach, Bosaku, żołnierzach wyklętych i fałszywych narodowcach

Z Magdaleną Ziętek-Wielomską rozmawia Kamil Klimczak.

Ostatnie dni i tygodnie to dość gorący okres w życiu politycznym, również na antysystemowym podwórku, zwłaszcza że rozpoczęła się kampania prezydencka, są wyciągane różne wypowiedzi posłów Konfederacji. Tu chciałbym się skupić na wolnościowym komponencie Konfederacji tj. partii KORWiN, ponieważ poseł Dobromir Sośnierz „zasłynął” ostatnio wypowiedziami wybitnie liberalnymi, jedną o niepotrzebnych państwowych autobusach, a drugą o polskich złożach miedzi. Czy liberalne przemyślenia niektórych posłów Konfederacji mogą się odbić w perspektywie nadchodzących wyborów czkawką?

To jest bardzo złożony problem, dlatego że sojusz liberałów z narodowcami – tutaj czynnik p. Brauna, Koronę pomijam – od samego początku był mocno zastanawiający, czy ten eksperyment się uda, czy uda się przyciągnąć zwolenników obu tych skrzydeł, czy wręcz przeciwnie, utraci się i jednych i drugich. Trzeba przyznać, że ten eksperyment raczej się udaje, że te grupy uczą się koegzystować między sobą i na takim etapie, kiedy chodzi o pewnego rodzaju zabawę polityczną, bo powiedzmy jasno i wyraźnie: To nie jest w tej chwili walka o realną władzę i nie będzie to walka o realną władzę w najbliższych wyborach parlamentarnych – tak przypuszczam – ten sojusz może funkcjonować. W przypadku gdyby rzeczywiście Konfederacja uzyskała znaczący wpływ na wydarzenia polityczne, na politykę rządu, to wtedy pojawiłyby się problemy, dlatego że ustalenie kompromisowych rozwiązań jest naprawdę bardzo trudne. Czytaj dalej M. Ziętek-Wielomska o wolnościowcach, Bosaku, żołnierzach wyklętych i fałszywych narodowcach

Komentarz Narodowy (29) – Dywersja czy szansa?

Dywersję na prawicy narodowej próbują od jakiegoś czasu uprawiać środowiska orbitujące wokół PiS – prawdopodobnie na zlecenie rządzącej partii, po sukcesie wyborczym Konfederacji. Konfederacki elektorat jest wyczulony na takie kroki i równie niechętnie przyjął powołanie przez wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego. Czytaj dalej Komentarz Narodowy (29) – Dywersja czy szansa?

„Fenomen Polskiego Państwa Podziemnego” – J. Żaryn wyjaśnia jak Polakom udało się przetrwać II wojnę światową

„Niewątpliwie sanacyjna elita z prezydentem Ignacym Mościckim na czele nie dorosła do wyzwań ponadprzeciętnych. Jednak z drugiej strony umiejętność przedstawicieli władzy – czy to wojskowej, czy też dyplomacji polskiej – dostosowania się do zmiennych warunków zadziwia pozytywnie. We Francji, która zgodnie z jeszcze dziewiętnastowieczną, a potem pierwszowojenną tradycją, stanowiła azyl, skąd wyruszyć mieli wyzwoliciele już wiosną 1940 r., ambasada RP w pierwszych tygodniach września 1939 r. przygotowała grunt pod powstanie armii na emigracji i władz państwowych (ośrodek szkoleniowy w Coetquidan utworzono 12 IX). Z kolei oficerowie sanacyjni z gen. Michałem Karaszwiczem-Tokarzewskim na czele także we wrześniu (27 IX) zbudowali zalążki armii podziemnej, na razie kadrowej, która w ciągu kolejnych kilku miesięcy jako Związek Walki Zbrojnej urosła do siły 40 tysięcy żołnierzy i oficerów. Jak ocenić zatem elitę obozu rządzącego Polską w 1939 r.? Czytaj dalej „Fenomen Polskiego Państwa Podziemnego” – J. Żaryn wyjaśnia jak Polakom udało się przetrwać II wojnę światową