Archiwa tagu: Michał Radzikowski

Michał Radzikowski – Pogromca Berlinga, czyli dekomunizacja według Słomki

„Oburza mnie zawsze, gdy we wspomnieniach emigracyjnych oficerów czy polityków poniżany jest czy spotwarzany generał Berling. Wszak fakt, że ten z legionowych wywodzący się formacji oficer, pozostał w Rosji i potrafił znaleźć wspólny język z komunistami, dla Polski ma większe znaczenie polityczne i praktyczne niż działalność najbardziej bohaterskich oficerów polskich na zachodzie” – Stefan Kisielewski Czytaj dalej Michał Radzikowski – Pogromca Berlinga, czyli dekomunizacja według Słomki

Michał Radzikowski – Bereza Kartuska – sanacyjny obóz koncentracyjny

85 lat temu – rozporządzeniem prezydenta Ignacego Mościckiego z dnia 17 czerwca 1934 – w sprawie osób zagrażających bezpieczeństwu, spokojowi i porządkowi publicznemu utworzono obóz w Berezie Kartuskiej, oficjalnie nazwany „Miejscem Odosobnienia”. Pomysłodawcą utworzenia obozu był premier Leon Kozłowski, a bezpośrednim impulsem do jego powstania zabójstwo ministra spraw wewnętrznych Bronisława Pierackiego przez członka OUN Hryhorija Maciejkę. W zamyśle obóz w Berezie Kartuskiej miał stanowić miejsce odosobnienia dla osób, których działalność mogła naruszać bezpieczeństwo i porządek publiczny. W praktyce więźniami Berezy byli działacze opozycyjni wobec obozu sanacyjnego – komuniści, socjaliści, ludowcy, narodowcy, a także separatyści ukraińscy. Nie było przy tym żadnego rozróżnienia między przedstawicielami oficjalnie działających partii politycznych, a działaczami nielegalnej KPP, czy też członkami OUN – organizacji dokonującej zamachów terrorystycznych (n.in. zabójstwa Tadeusza Hołówki i Bronisława Pierackiego oraz dążącej do oderwanie od Polski województw: lwowskiego, tarnopolskiego i stanisławowskiego. Czytaj dalej Michał Radzikowski – Bereza Kartuska – sanacyjny obóz koncentracyjny

Michał Radzikowski – Powrót marcowych upiorów

radzikowski-maleTa prawda nie jest miła, ale ta materia nie jest przeznaczona dla naszych wrogów – żmii wyhodowanych na polskim chlebie”
Zdzisław Ciesiołkiewicz – „Inwazja upiorów 1944-1970”

Niedawno minęła kolejna rocznica wydarzeń marcowych 1968 roku, celebrowana z nabożeństwem zarówno przez siły rządowe, jak i pseudo-opozycję z Koalicji Obywatelskiej i środowisk pokrewnych. Rzecz jasna w kampanię upamiętniającą marzec 1968 włączyły się środki masowego przekazu głównego nurtu, z jasnym przesłaniem – należy „posypać głowę popiołem” za tak zwaną kampanię antysemicką 1968 roku i związaną z nią emigrację środowisk żydowskich. Po raz kolejny „rozdzierano szaty” nad tragicznym losem emigrantów marcowych, rzekomo wygnanych z ojczyzny, nie bacząc, że w znacznej większości ofiarami marca byli komunistyczni prominenci, najczęściej z resortów siłowych (wojsko, milicja, służby specjalne, prokuratura, sądownictwo). Czytaj dalej Michał Radzikowski – Powrót marcowych upiorów

Michał Radzikowski – „Żołnierze wyklęci” – odmienne spojrzenie

Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa – Roman Dmowski

W 2011 roku ustanowiono Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych – święto państwowe obchodzone corocznie w dniu 1 marca, poświęcone upamiętnieniu żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia. W różne formy kultywowania pamięci „żołnierzy wyklętych” (osobiście wolę określenie „żołnierze niezłomni”) w sposób aktywny zaangażowały się również środowiska narodowe, podkreślając m.in. znaczącą rolę Narodowych Sił Zbrojnych w oporze przeciwko komunizmowi. Czytaj dalej Michał Radzikowski – „Żołnierze wyklęci” – odmienne spojrzenie

Michał Radzikowski – Teatr dla gawiedzi

radzikowski-malePoczątek roku obfitował w medialne „sensacje”, absorbujące znaczną część opinii publicznej, a będące swego rodzaju zasłoną dymną dla problemów większej wagi, z różnych względów pomijanych przez środki masowego przekazu. Nie raz, nie dwa siły polityczne rządzące naszym krajem i związane z nimi media, nagłaśniały różnego rodzaju tematy zastępcze po to aby ukryć jakieś niewygodne fakty, a najczęściej własną niekompetencję i nieuczciwość. Rzecz jasna, takie działania służyły i nadal służą rozgrywkom między dwoma głównymi partiami na polskiej scenie politycznej – PiS i PO (z przyległościami). Od dawna wiadomo, że gdy nie ma chleba, urządza się igrzyska… Czytaj dalej Michał Radzikowski – Teatr dla gawiedzi