Archiwa tagu: prawo

Komentarz Narodowy (129) – PiS szykuje państwo policyjne?

Co oznaczają projekty ograniczenia praw obywateli względem policjantów wystawiających mandaty? Czy policjanci będą mogli wystawiać mandaty każdemu, czy też projekty zostaną zablokowane? O tym w nowym Komentarzu Narodowym: Czytaj dalej Komentarz Narodowy (129) – PiS szykuje państwo policyjne?

Dokąd zmierzamy? Państwo bezprawia

Zarządzonemu przez władze państwowe stanowi epidemii od początku towarzyszą niemałe kontrowersje prawne. Legalność radykalnych środków bezpieczeństwa, takich jak zakaz przemieszczania się, zamykanie wielu firm, a teraz noszenie maseczek – są mocno wątpliwe prawnie, gdyż nie wprowadzono stanu nadzwyczajnego, który daje władzom takie uprawnienia. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Państwo bezprawia

Jacek Kędzierski – Mecenas Tiutiunik jest w błędzie

Występujący jako ekspert lokalnej, łódzkiej telewizji Toya, mecenas Tiutiunik jest w błędzie, twierdząc, jakoby orzeczenie TK uznające niekonstytucyjność art 138 kodeksu wykroczeń narusza ochronę jakiejkolwiek mniejszości, a w szczególności jakiejkolwiek mniejszości seksualnej. Przepis ten, jak i cały kodeks pochodzi z początku lat 70-tych XX w. kiedy to mniejszości seksualne, w tym także homoseksualizm, zgodnie poczytywane były przez kryminologów jak zboczenie. Niepodobna, by ochroną zboczeń parali się twórcy kw i w ogóle całego prawa karnego w PRLu. Innymi słowy tzw. prawa zboczeńców seksualnych nie były przedmiotem ochrony art. 138 kw. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Mecenas Tiutiunik jest w błędzie

Jacek Kędzierski – Czy do Kodeksu karnego wróci realny socjalizm i XIX-wieczne relikty?

Wszystko wskazuje na to, że pod płaszczykiem walki z pedofilią forsuje się wprowadzenie do Kodeksu karnego zmian, które cofną polskie prawo karne do realnego socjalizmu, a nawet do XIXw. Nastąpić ma to w niezwykle istotnym segmencie prawa karnego, jakim jest zestaw przepisów określających zasady sędziowskiego wymiaru kary. Czytając go, odnoszę wrażenie, że obudziły się upiory przeszłości, które 35 lat temu tworzyły niesławnej pamięci ustawę majową. Duchy Andrejewa, Bafii, Buchały i Lernella przebudziły się i natchnęły autorów najnowszej nowelizacji Kodeksu karnego.

Czytaj dalej Jacek Kędzierski – Czy do Kodeksu karnego wróci realny socjalizm i XIX-wieczne relikty?