Archiwa tagu: Wojciech Sumliński

Dokąd zmierzamy? Jedwabne państwo Polin

U podstaw narracji o Polin leży kłamstwo. Z jednej strony wmawia się nam tzw. „Rzeczpospolitą przyjaciół”, która z historycznego punktu widzenia nigdy nie istniała, głównie ze względu na izolowanie się społeczności żydowskiej od kultury polskiej, a także wysługiwanie się zaborcom i okupantom Polski. Z drugiej zaś strony podsuwa się nam opowieść o „zbrodni w Jedwabnem”, której mieli dokonać na żydach polscy chrześcijanie. Zapotrzebowanie polityczne na forsowanie tych kłamstw jest jednak silne, a wszelkie próby opowiedzenia prawdy spotykają się z oporem instytucji zależnych od państwa. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Jedwabne państwo Polin

Kościół, żydzi i władze III RP przerażeni nową książką Wojciecha Sumlińskiego

Dawno nie było już w Polsce publikacji, która wywołałaby takie protesty. „Powrót do Jedwabnego” to historia opowiedziana na nowo, ze wszystkimi szczegółami, nie pozostawiającymi wątpliwości, kto był katem, a kto ofiarą. Być może dlatego właśnie budzi ona taki sprzeciw środowisk, które od lat lobbują za wygodnym kłamstwem. Czytaj dalej Kościół, żydzi i władze III RP przerażeni nową książką Wojciecha Sumlińskiego

Sumliński: „Kłamliwe ataki żydowskie na Polskę nie są elementem przypadkowym”

Znany dziennikarz śledczy, Wojciech Sumliński, odpowiadając na pytanie, dlaczego żadna z afer opisanych w jego książkach nie została rozliczona powtarza słowa działaczy PiSu, którzy twierdzą, że ‚państwo jest na razie za słabe’, a próba wymierzenia sprawiedliwości prominentnym politykom PO ‚wywołałaby skowyt od Berlina po Alaskę’. Póki co działania obecnego rządu skupiają się na sprawach gospodarczych i społecznych, a dopiero w drugiej kadencji ma przyjść czas na rozliczenie afer. Sumliński nie pozostawia tych słów jednak bez komentarza. „Nie godzę się na to. Uważam, że państwo w którym się nie rozlicza łotrów na wysokich stołkach jest państwem na niby, niestety”.

Czytaj dalej Sumliński: „Kłamliwe ataki żydowskie na Polskę nie są elementem przypadkowym”