Archiwa tagu: wolność słowa

Dokąd Zmierzamy? W obronie polskiej tożsamości

Ingerencja sił liberalno-lewicowych w życie publiczne staje się coraz bardziej widoczna i dokuczliwa dla obrońców tradycyjnych wartości. Na Zachodzie dokonano już implementacji politycznej poprawności we wszystkich sferach życia publicznego. Teraz ideologię odbierającą ludziom wolność myśli i słowa wtłacza się na siłę do Polski. Dochodzi tu do sytuacji na tyle absurdalnych, że wypowiadanie rzeczy z pozoru oczywistych, może zostać uznane za „mowę nienawiści”. Czytaj dalej Dokąd Zmierzamy? W obronie polskiej tożsamości

Dokąd zmierzamy? Skazani na ewaporację

Natura Polaków zawsze była przekorna. Im bardziej uciskano nasz naród, tym skuteczniejsze metody wyzwolenia wpadały nam do głowy i tym odważniejsze środki przedsiębraliśmy. W końcu nasi wrogowie zrozumieli, że ostentacją niewiele wskórają i zmienili sposób działania z siłowego na propagandowy. Mamy zatem krainę mlekiem i miodem płynącą, gdzie pieniądze sypią się z nieba nawet bezrobotnym, wszystkimi opiekuje się państwo i każdy może sobie wybrać czy chce być kobietą, mężczyzną, a nawet tęczowym lisem, jeśli tylko zechce.

Praktycznie wszystko wolno poza jedną podstawową wartością – wolnością słowa, która nie daj Boże niesie ze sobą jeszcze jakąś prawdę o otaczającej nas rzeczywistości. Prawdę mówiącą o złotych kratach, w których nas zamknięto, o świecie stającym na głowie, niszczeniu naszej kultury, fałszowaniu historii, grabieży dóbr narodowych, czy kompletnym wywłaszczeniu z suwerenności. Wobec niepokornych jednostek siejących tego typu zgorszenie stosuje się metody, których żaden okupant by się nie powstydził. Zaczyna się łagodnie, od krytyki i sugestii leczenia psychiatrycznego. Później przychodzą kontrole, naciski w pracy, szantaże, procesy i wysokie kary finansowe. Gdy to nie pomoże zamyka się delikwenta do więzienia, z którego zazwyczaj się wychodzi. Zazwyczaj, gdyż niektórzy przejawiają niezwykły opór wobec metod reedukacji. Do takich ludzi przychodzi seryjny samobójca, który w cudowny sposób znajduje rozwiązanie, by raz na zawsze uciszyć delikwenta.

Oczywiście nieoficjalnie. Toż to nie do pomyślenia, by w Europie bez granic, reprezentującej najwyższe wartości praw człowieka ktoś ginął z czyjegoś polecenia. Oficjalnie więc sam się usuwa w cień, któremu od samego początku towarzyszył proces ewaporacji, czyli całkowitego wymazania człowieka z życia publicznego. Gdy ostatecznie umiera, większość ludzi zapomina w ogóle, że ktoś taki kiedykolwiek istniał, a życie toczy się dalej…w cudownej, złotej klatce.

Dokąd Zmierzamy? Myślozbrodnia

Mowa nienawiści, poprawność polityczna i myślozbrodnia to czysto fikcyjne pojęcia stworzone na potrzeby utworów literackich jak chociażby „Rok 1984” Georga Orwella. Realia otaczającego nas świata coraz dobitniej wskazują jednak, że powieść brytyjskiego pisarza nie była jedynie wizją oscylującą na pograniczu science-fiction, lecz swoistego rodzaju proroctwem czasów, które coraz bardziej przypominają nasza rzeczywistość. O ile do istnienia poprawności politycznej, czyli nieprzekraczalnej linii, po której znajduje się prawda niewyobrażalna do wypowiedzenia, nikogo nie trzeba przekonywać, to myślozbrodnia nadal wydaje się pojęciem fikcyjnym. Czytaj dalej Dokąd Zmierzamy? Myślozbrodnia