Archiwa tagu: sądy

Komentarz Narodowy (172) – Wolne sądy czyli ziszczone sny KOD i Obywateli RP

Niedawno doszło do kolejnej rozprawy narodowca oskarżonego przez łódzkiego działacza Komitetu Obrony Demokracji. Czy obrońcy demokracji realizują ideał „wolnych sądów”? Czytaj dalej Komentarz Narodowy (172) – Wolne sądy czyli ziszczone sny KOD i Obywateli RP

Komentarz Narodowy (158) – Kto steruje Danielem Obajtkiem?

O bulwersujących opinię publiczną historiach z udziałem prezesa PKN Orlen i możliwych przyczynach takiego stanu rzeczy w nowym Komentarzu Narodowym: Czytaj dalej Komentarz Narodowy (158) – Kto steruje Danielem Obajtkiem?

Komentarz Narodowy (28) – Wkraczamy w czas zamętu

Uchwała Sądu Najwyższego, odmawiająca uprawnień do orzekania wielu sędziom, mianowanym z udziałem nowego składu Krajowej Rady Sądownictwa, spowodowała olbrzymią burzę polityczną – ale chyba nikt z uczestników debaty publicznej nie zdaje sobie sprawy z możliwych konsekwencji tego aktu. Czytaj dalej Komentarz Narodowy (28) – Wkraczamy w czas zamętu

Dokąd zmierzamy? W sądzie wyjął broń!

Reforma sądownictwa to temat, który od początku wywoływał duże kontrowersje. Z jednej strony stają ludzie , którzy najchętniej podpisaliby się pod hasłem „wszystkich won!”, skrzywdzeni i rozczarowani wymiarem sprawiedliwości, a z drugiej znajdują się skłócone obozy polityczne, z których każdy upatruje szanse umocnienia swojej władzy i zapewnienia bezkarności działań poprzez wymianę sędziów i prokuratorów na osoby zaufane, często pochodzące z tego samego partyjnego grona. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? W sądzie wyjął broń!

Dokąd zmierzamy? Komunistyczna dekomunizacja

Kilka ostatnich lat to niekończąca się awantura wokół wymiaru sprawiedliwości – z jednej strony niemrawe próby zmiany stanu rzeczy i rozbicia sędziowskich klik, a z drugiej strony histeryczna gorączka „totalnej opozycji”, która do obrony niewydolnych i niesprawiedliwych sądów zaangażowała wszystkie siły, łącznie z opłacanymi manifestantami i organami Unii Europejskiej. Czytaj dalej Dokąd zmierzamy? Komunistyczna dekomunizacja