Archiwa tagu: Jan Szałowski

Jan Szałowski – List do przyjaciela na antypodach

Czerwiec to miesiąc, w którym dni zbliżają się do najdłuższego w roku. I co ciekawe wtedy właśnie dochodziło wielekroć do ważnych wydarzeń w dziejach Rzeczypospolitej a nawet w dziejach Europy. W 1651 roku wojska Rzeczypospolitej pokonały oddziały rebeliantów i ich krymskich sojuszników, zaś 10 dni później zdobyły zarówno obóz, jak i tabory. Sukces był ogromny, lecz nie ostateczny. Niestety! Czytaj dalej Jan Szałowski – List do przyjaciela na antypodach

Jan Szałowski – Szczepścianka über alles!

Żyjemy w czasach bardzo specyficznego sposobu myślenia. Opiera się ono głównie na fundamentalnym fakcie, iż większość z nas już przestała myśleć. W końcu każdy „rozsądny człowiek” ma swoje autorytety, które mu powiedzą, jak ma myśleć i co sądzić o współczesności. Czytaj dalej Jan Szałowski – Szczepścianka über alles!

Jan Szałowski – Traktat ryski – rozległa rysa w biegu niepodległości?

Te trzy daty: 17, 18 i 20 marca 1921 roku są niepodzielne, gdyż dwie pierwsze miały przekonać Ślązaków, iż Polska jest państwem poważnym, stabilnym wewnętrznie i zewnętrznie i że warto na takie państwo oddać swój głos w trakcie aktu plebiscytowego w niedzielę 20 marca 1921 roku. Czytaj dalej Jan Szałowski – Traktat ryski – rozległa rysa w biegu niepodległości?

Jan Szałowski – Rocznica odrażającego cesarstwa

Niemalże 40 lat temu, a było to w sierpniu 1981 roku, miałem okazję obejrzeć, niestety tylko dość pobieżnie, niezwykle rozbudowaną wystawę czasową w ówczesnym Berlinie Zachodnim o frapującym tytule „Prusy. Próba bilansu.” Już w wejściu oferowano katalog wystawy, cztery tomy w cenie chyba 40 marek lub nawet więcej. Zadowoliłem się pomniejszą publikacją omawiającą poszczególne sekcje wystawy. Wybór miałem ograniczony. Były trzy wersje po angielsku, francusku lub po turecku. Zwłaszcza ta trzecia oferta językowa była frapująca, ale zdecydowałem się na wersję w języku francuskim. Czytaj dalej Jan Szałowski – Rocznica odrażającego cesarstwa

Jan Szałowski – Gdy nadeszła pełnia czasu. Czy Bóg jest geostrategiem?

Od dawna, i bardzo słusznie, mówi się, że Ziemia Święta jest Piątą Ewangelią, ale brakuje głośno stawianych pytań, dlaczego Bóg, na olbrzymim obszarze Ziemi, wybrał właśnie ten niewielki skrawek, by to na nim dokonała się „pełnia czasu”. Co więcej należy także postawić pytanie, dlaczego Bóg wybrał ten właśnie czas? Czym wyróżniała się tamta epoka, dwa tysiące lat temu, że to w niej mogła dokonać się „pełnia czasu”? Może uda nam się odpowiedzieć na te pytania. Czytaj dalej Jan Szałowski – Gdy nadeszła pełnia czasu. Czy Bóg jest geostrategiem?