Dlaczego „Chrobry Szlak”?

Obóz narodowy w Polsce obejmuje swoim zasięgiem oddziaływania istotną część polskiego społeczeństwa, jednocześnie nie posiadając odpowiadającej swojemu znaczeniu reprezentacji politycznej. Po przegranych przez Ligę Polskich Rodzin wyborach parlamentarnych w 2007 roku nie została odtworzona organizacja polityczna będąca narodową w najbardziej dosłownym znaczeniu, czyli odwołującą się do narodu jako wszystkich pokoleń Polaków. Ruch Narodowy pozostaje organizacją młodego pokolenia, nie obejmując swoim działaniem całości społeczeństwa. Sprawia to, że znaczenie polityczne obozu narodowego jest niewspółmierne do zakresu zagadnień, przed którymi stoi dziś naród polski. Czytaj dalej Dlaczego „Chrobry Szlak”?

List otwarty ws. ataku red. Marii Przełomiec na Polaków na Litwie

Środowiska narodowe i konserwatywne wystosowały list otwarty do ministra spraw zagranicznych, Przewodniczącego KRRiT, prezesa TVP i prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich ws. ataku red. Marii Przełomiec na środowisko Polaków na Litwie. Poniżej publikujemy treść listu: Czytaj dalej List otwarty ws. ataku red. Marii Przełomiec na Polaków na Litwie

Jacek Kędzierski – W związku z zamieszaniem na tle wejścia w życie ustawy z dnia 8 grudnia 2017r. o Sądzie Najwyższym

Z wielkim zdziwieniem odebrałem treść uchwały nr 81/2018 Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej (zwanej dalej Organem) z dnia 3 lipca br. oraz Stanowiska tego Organu z dnia 5 lipca 2018 r. Dokumenty te odnoszą się do sytuacji polityczno-prawnej w kraju, zaistniałej po wejściu w życie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – W związku z zamieszaniem na tle wejścia w życie ustawy z dnia 8 grudnia 2017r. o Sądzie Najwyższym

Adam Śmiech – Znów powstanie warszawskie…, czy ostatnie?

Na zdjęciu: koncert piosenek powstańczych 1 sierpnia w Warszawie na placu Piłsudskiego.


Motto:

Powstanie Warszawskie, które samo w sobie
(…) było zrywem tragicznie bezsensownym.
Koniec z tym szaleństwem! Raz na zawsze!
(Prof. Bogusław Wolniewicz, Powstania a patriotyzm,
kanał YouTube „Głos Racjonalny”)

Jesteśmy po kolejnej rocznicy powstania warszawskiego. Pomimo tego, że to rocznica „tylko” siedemdziesiąta czwarta, przeprowadzono ją z potężnym zadęciem. Z rocznicy straszliwej klęski i tragedii w wymiarze nie tylko ludzkim (straty biologiczne), ale i historyczno-kulturowym (zniszczenie historycznej Warszawy, którą na szczęście w dużej mierze odbudowano, ale tego wszystkiego, co ukradli i spalili Niemcy, zarówno własności publicznej jak i prywatnej, nikt już nigdy nie odzyska) oraz politycznym (decyzja o powstaniu stała się końcem roli politycznej rządu na emigracji), uczyniono pożałowania godną zabawę, piknik ze skocznymi piosenkami, gdzie współcześni młodzi ludzie byli uczeni, że „mieć Visy na Tygrysy”, to coś fajnego (nawiasem mówiąc, Tygrysy były niepotrzebne na nieuzbrojonych powstańców, Visów było tyle, co kot napłakał, a na zdławienie powstania wystarczyły ad hoc organizowane jednostki niemieckie z trzeciego rzędu). Czytaj dalej Adam Śmiech – Znów powstanie warszawskie…, czy ostatnie?

6 sierpnia – Przemienienie Pańskie

6 sierpnia Kościół Katolicki obchodzi Przemienienie Pańskie. Celem tajemnicy Przemienienia było utwierdzenie wiary Apostołów oraz ukazanie im chwały przeznaczonej wyznawcom Chrystusa. „Całe ciało mistyczne miało poznać, jaka przemiana jest dlań przeznaczona i jaki będzie udział członków w tej chwale, którą już uprzednio zajaśniałą Głowa” (św. Leon).

Cała liturgia Kościoła zmierza do tego, aby nas przygotować do udziału w chwale Chrystusa. W Mszy świętej tego dnia wielbimy Zbawiciela jako Króla chwały i prosimy o dopuszczenie nas do Jego Królestwa.

Święto Przemienienia Pańskiego było od wieków obchodzone na Wschodzie oraz w niektórych kościołach na Zachodzie. Na pamiątkę zwycięstwa odniesionego w tym dniu w 1457 roku nad Turkami papież Kalikst III polecił obchodzić je w całym Kościele.

Jacek Kędzierski – O tzw. abolicji indywidualnej po raz trzeci

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 lipca br. w sprawie K 9/17 zmusza mnie do zabrania po raz trzeci głosu w tej samej sprawie, tzw. abolicji indywidualnej w prawie polskim. Nigdy nie przypuszczałem, że jako prawnik, wypowiadając się na kwestie prawne będę zmuszony do udowadniania, że w prawie nie istnieje to, co nie istnieje. Jeszcze będąc studentem, kiedy na seminarium magisterskim zostałem poproszony przez Prof. A. Wąska o ustosunkowanie się do tego zagadnienia, zapaliła się mi w głowie pewna dioda, sygnalizująca próbę zakpienia sobie ze mnie. Dyskusję uciąłem krótko: „nie istnieje, bo nie istnieje”. Po drodze miałem też styczność z dorobkiem naukowym nieodżałowanej pamięci Prof. A. Murzynowskiego, który w swojej dysertacji, w przedmiocie ułaskawienia w polskim prawie, pokrótce napomknął o abolicji indywidualnej, z tym że na zasadzie: „jestem za, a nawet przeciw”. Za tym, że przewiduje ją peerelowska konstytucja, a przeciw stosowaniu jej przez ówczesną kolektywną głowę państwa w jakimkolwiek przypadku. Czytaj dalej Jacek Kędzierski – O tzw. abolicji indywidualnej po raz trzeci

Kamil Klimczak – Pedagogika klęski

„Myśmy tak odbiegli od innych narodów, że święcimy klęski, gdy tamte święcą zwycięstwa” – Roman Dmowski

Jutro 74. rocznica wybuchu powstania warszawskiego. Po raz kolejny obchody, uroczystości, upamiętnienia…. koncerty, przemówienia i inne wydarzenia. Organizowane najwyraźniej bezmyślnie… albo te rozmyślnie wpędzające Polaków w kult przegranych, tragicznych, krwawych i nieudanych zrywów. Czytaj dalej Kamil Klimczak – Pedagogika klęski