Dlaczego „Chrobry Szlak”?

Obóz narodowy w Polsce obejmuje swoim zasięgiem oddziaływania istotną część polskiego społeczeństwa, jednocześnie nie posiadając odpowiadającej swojemu znaczeniu reprezentacji politycznej. Po przegranych przez Ligę Polskich Rodzin wyborach parlamentarnych w 2007 roku nie została odtworzona organizacja polityczna będąca narodową w najbardziej dosłownym znaczeniu, czyli odwołującą się do narodu jako wszystkich pokoleń Polaków. Ruch Narodowy pozostaje organizacją młodego pokolenia, nie obejmując swoim działaniem całości społeczeństwa. Sprawia to, że znaczenie polityczne obozu narodowego jest niewspółmierne do zakresu zagadnień, przed którymi stoi dziś naród polski. Czytaj dalej Dlaczego „Chrobry Szlak”?

Stefan Hambura podjął głodówkę w obronie praw Polaków w Niemczech

Mecenas Stefan Hambura, który od lat walczy o to, aby Polacy mieszkający w Niemczech uzyskali status mniejszości narodowej, rozpoczął głodówkę, w reakcji na wypowiedź Hartmuta Koschyka, pełnomocnika niemieckiego rządu do spraw przesiedleńców i mniejszości narodowych.  Czytaj dalej Stefan Hambura podjął głodówkę w obronie praw Polaków w Niemczech

Hiszpania: parlament żąda przeniesienia szczątków gen. Franco

Hiszpańskie Kortezy przy zaledwie jednym głosie sprzeciwu przyjęły apel Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej do centroprawicowego rządu Mariano Rajoya domagający się przeniesienia szczątków generała Francisco Franco z tzw. Doliny Poległych pod Madrytem – mauzoleum, gdzie spoczywają ofiary hiszpańskiej wojny domowej z obu stron.
Czytaj dalej Hiszpania: parlament żąda przeniesienia szczątków gen. Franco

Biskup ucisza ks. prałata Kneblewskiego

Jak donosi portal Onet.pl, ks. prałat Roman Kneblewski otrzymał od biskupa Jana Tyrawy nieformalny zakaz wypowiedzi na tematy polityczne.

Ks. Kneblewski, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bydgoszczy jest znany z wspierania środowisk narodowych i patriotycznych oraz odkłamywania mitów nt. relacji katolicyzmu i idei narodowej. Celebruje też Msze w klasycznym rycie rzymskim. Prowadzi videoblog „Tuba cordis”, który cieszy się dużą popularnością.

Według doniesień medialnych, bp Tyrawa poprosił księdza, aby nie publikował niczego na tematy polityczne. Smutnym jest fakt, że rozmowa była reakcją na paszkwil jaki nt. księdza Kneblewskiego opublikowała lokalna mutacja „Gazety Wyborczej”. Dzisiaj to medium nazwało duchownego „kapelanem neonazistów”.

Dlaczego bp Tyrawa nie staje w obronie opluwanego podwładnego, ale go ucisza? To pytanie zapewne pozostanie bez odpowiedzi.