Archiwa tagu: Władimir Putin

„Co z tym prezydentem?” – Komentarz Konieczny!

O to kto zostanie prezydentem kraju pytają dziś zarówno Polacy jak i Rosjanie z tym, że wedle wszelkich sondaży w naszym kraju niespodzianki raczej nie będzie, natomiast w Rosji szykuje się prawdziwa rewolucja. Co prawda w odniesieniu do naszego wschodniego sąsiada określenie to przybiera zwykle dosłowny wymiar, ale nawet w czasach względnej stabilności trudno ponad wszelką wątpliwość stwierdzić, że zmiany potoczą się w planowany i kontrolowany sposób. Czytaj dalej „Co z tym prezydentem?” – Komentarz Konieczny!

prof. Adam Wielomski: „Mamy dzisiaj sytuację jak w sierpniu 1939 roku”

Zdaniem politologa, profesora Adama Wielomskiego, polska polityka zagraniczna jest dzisiaj „prowadzona na kolanach przed Stanami Zjednoczonymi”. W sytuacji ataków na Polskę na polu polityki historycznej ze strony środowisk żydowskich, do czego niedawno przyłączył się także Władimir Putin, według Wielomskiego polska dyplomacja znalazła się w sytuacji, takiej jak w sierpniu 1939 roku. Czytaj dalej prof. Adam Wielomski: „Mamy dzisiaj sytuację jak w sierpniu 1939 roku”

Adam Śmiech – Trump zmieszany z błotem, czyli refleksje po Helsinkach

Niektórzy ludzie NIENAWIDZĄ tego, że dobrze
dogadywałem się z prezydentem Rosji Putinem.
Woleliby raczej iść na wojnę niż widzieć coś takiego.
(Donald Trump po spotkaniu w Helsinkach)

Długo oczekiwane spotkanie prezydentów USA – Donalda Trumpa i Rosji – Władymira Putina, doszło w końcu do skutku w Helsinkach, stolicy Finlandii, kraju zawieszonego pomiędzy wschodem a zachodem, i będącego zarazem pomostem łączącym te dwie rzeczywistości polityczne i cywilizacyjne. Helsinki to miejsce, w którym mogą funkcjonować obok siebie protestanci i prawosławni (i dwie górujące nad miastem katedry) a także pomniki, z jednej strony cara Aleksandra II, z drugiej, marszałka Mannerheima. Tutaj żaden instytut urzędowej pamięci nie ustala oficjalnie, co ma hańbić Finów, ich honor, historię, czy samą przestrzeń publiczną, a co nie. I chociaż historia samodzielnego bytu Finlandii jest znacznie krótsza od historii Polski, to jednak nie czuć tam wszechobecnej w Polsce mentalności zbuntowanego niewolnika, który znalazłszy sobie nowego pana, szczeka na starego. W każdym razie, choć pragnąłbym żyć w Polsce, która organizuje w stolicy spotkania na szczycie światowych przywódców, zdaje sobie sprawę ze smutnego faktu, że w przeciwieństwie do nas, poziom kultury politycznej w Finlandii predestynuje Finów a nie nas do organizacji takich spotkań. Czytaj dalej Adam Śmiech – Trump zmieszany z błotem, czyli refleksje po Helsinkach